Moje dziecko ma autyzm Szanowni Państwo, możecie nam pomóc w nierównej walce z chorobą. Terapia naszego syna jest bardzo żmudna i kosztowna. Bardzo prosimy o pomoc. FUNDACJA DZIECIOM ZDĄŻYĆ Z POMOCĄ 01-685 Warszawa, ul. Łomiańska 5 nr konta: 41 1240 1037 1111 0010 1321 9362 z dopiskiem: na leczenie i rehabilitację Juliusza Rosłaniec
środa, 17 maja 2006
nowości
W sobotę byliśmy w W-wie na wizycie. Nowe ćwiczenia, nowe zalecenia, chociaż niektórych starych czynności zupełnie nie opanował.
Np. zupełnie nie wykonuje pa pa na moje polecenie. Postanowiliśmy zamiast komendy zrób to: i mojego modelu pa pa, mówić pokaż/zrób pa pa. Niestety Julek cały czas czeka na moją pomoc.
Za to mamy mały sukces w codziennym życiu. Od soboty Juluś robi pa pa na pożegnanie osobom wychodzącym od nas z domu, albo gdy sam się z kimś żegna i wychodzi. I tu udaje się bez podpowiedzi. Czasami jeszcze ogląda się na mnie, ale generalnie potrafi zrobić to sam.
Więc jednak plusik jest.
Uczę go rysować, a raczej trzymać w ręku pisak i zrobić pare kresek. Oczywiście wychodzę z tej operacji cała po pisana.
Oprócz pracy i terapii z Julkiem zaangażowałam się w nowe przedsięwzięcie.
Znalazłam grupkę osób  z podobnymi problemami i założyliśmy Stowarzyszenie na Rzecz Osób z Autyzmem. Jesteśmy już oficjalnie zarejestrowani i już czas na pierwsze działania.
Właśnie szykujemy konferencję oraz festyn z okazji założenia stowarzyszenia.
Dużo papierków, ale też dużo ludzkiej życzliwości.
Mam nadzieję, że wypali.