Moje dziecko ma autyzm Szanowni Państwo, możecie nam pomóc w nierównej walce z chorobą. Terapia naszego syna jest bardzo żmudna i kosztowna. Bardzo prosimy o pomoc. FUNDACJA DZIECIOM ZDĄŻYĆ Z POMOCĄ 01-685 Warszawa, ul. Łomiańska 5 nr konta: 41 1240 1037 1111 0010 1321 9362 z dopiskiem: na leczenie i rehabilitację Juliusza Rosłaniec
wtorek, 19 kwietnia 2011
Eh,

Nie piszę, bo ciężko pisac, skoro cały czas pół kroczku do przodu i dwa do tyłu.

Całą prawie zimę Julek chorował. Nasiliło mu się AZS i chwilami skóra wyglądała koszmarnie, aż panie w przedszkolu były zaniepokojone czy ktoś mu ucha nie nadrewał. Staram się rzadko korzystac z maści sterydowej,  ale tylko ona jest naprawdę skuteczna. Nie mogę jednak stosowac jej w okolicach oczu, więc Julek wygląda jak staruszek, takie zmarchy mu się porobiły wokół oczu. Oczywiście wszystkie problemy zaczęły się z chwilą włączenia ogrzewania i jeszcze trwają do tej pory. Większą częśc czasu spędził więc biedaczek w domu - kłopoty ze skórą to tylko wierzchołek góry lodowej. Niekończący się katar i zapalenie krtani sprawiały, że nie mógł chodzic do przedszkola. Dopadła nas też jelitówka i było naprawdę kiepsko, jednak za nic w świecie nie zdecydowałam się na szpital, chociaż był czas, że biegałam co kilka minut sprawdzac czy oddych, bo spał przez większą częśc doby.

Choroby tak go wykończyły, że był bardzo spokojny. Teraz jak czuje się lepiej to i energii więcej, więc mniejsza ochota do skupienia, a większa do krzyczenia i biegania.

Przyszła wiosna, a z nią nowy problem. Spacery to udręka. Julek owszem bardzo lubi spacerowac, jednak on zachowuje się jakby był na polowaniu. Wszędzie wypatruje syropianu (to jego przysmak) i oczywiście jak tylko może podnosi śmieci i oczywiście ładuje do buzi.

Nie można z nim po prostu swobodnie iśc, bo cały czas trzeba wyprzedzac jego myśli. A po zimie śmieci jest zatrzęsienie na trawnikach i ścieżkach. Nawet wokół domu nie wiadomo skąd znajduję prawie codziennie nowe kawałeczki steropianu.

I pożaliłam się.

Następnym razem postaram się wrzucic fotki z zajęc SI w sali, którą wyposażyliśmy dzięki hojności gości Andrzejkowego Balu Charytatywnego.